More News

The Blog

Pierwsi… zapomniani – cz. 01 – wspomnienia architekta, Jerzego Kędzierskiego

0 out of 5

Najszybciej zapominamy... ludzi. Albo inaczej: ludzi najmniej pamiętamy.

Marek Koszur

Marynistyka? To nie jest dział medycyny?

0 out of 5

Dochodzę do wniosku, że każdy okres historyczny, wyraźnie ideologicznie nacechowany, wykorzystujący techniki indoktrynacji propagandy rodzi sztukę programową. Taki socrealizm. Marynistyka jest dobrym tego procesu przykładem. Jeszcze lepszym są czasy obecne…

Marek Koszur

Żyć całkowicie w tym świecie, czyli patroszenie idei

„Man lernt erst in der vollen Diesseitigkeit des Lebens glauben” — pisał Dietrich Bonhoeffer w liście z więzienia 21 lipca 1944 roku. W przekładzie własnym: „Dopiero w pełnej doczesności życia…

Marek Koszur

Kamieniem w szybę…

Genius loci... Istnieje. Załatwia za nas, bez żadnych konsultacji, kwestie fundamentalne. Ponadczasowe i trans terytorialne.

Marek Koszur

Zamek do… wynajęcia

0 out of 5

Oczywiście, że prowokuję. A nawet szokuję. Na głowie postawię, bo jak przez osiemdziesiąt lat nikt nie zadał sobie pytania o sens takiej a nie innej wobec zamku polityki, to innej…

Marek Koszur

Korale (ledowe) dla umarlaka – 01

Pisząc te słowa, z nich właśnie, tytułowe korale nawlekam.I tak bardzo, za Gombrowiczem, chciałbym powiedzieć: „Wyglądał jak umarlak. Ale tylko wyglądał.W środku buzował wrzątek.” Wróciłem, panie Gombrowicz, niepoparzony! Proszę nie…

Marek Koszur