
Kamień na kamieniu po Teatrze Miejskim nie pozostał. Jego wizerunki na czarno-białych fotografiach budzą szacunek. Recenzje w przedwojennej prasie, a przede wszystkim nazwiska artystów, którzy na scenie także sąsiedniej filharmonii…
Jakie miłe zaskoczenie. Wchodzę do Książnicy, już odbijam się od podłogi, by pokonać trzy stopnie, a tu nagle – stop. Obrazy. W holu, między windami a klatką schodową, niemalże –…
To najzupełniej naturalny i normalny sposób budowania organizmu miejskiego z podziałem na część kulturalną i biznesową. Symbolem pierwszej był Teatr Miejski, drugiej - pomnik Sediny. I nikt tego naturalnego układu…
Lubię niewyobrażalne wyobrażenia... Przy stole Loży Koneserów zasiadło wczoraj grono zacnych mędrców. Ten pokasłuje, tamten niedomaga, trzeci pyta, czy to już koniec spotkania, a siedzący obok niego towarzysz trąca kompana…
Najszybciej zapominamy... ludzi. Albo inaczej: ludzi najmniej pamiętamy.
Maj. Mój maj. Tak zaplanowałem. Maj będzie inny. Bo ten miesiąc jakby nie pasował do całej talii rocznej. A wyszedł, jakby to one do niego nie przystawaly. Miała być poezja…

Sign in to your account