
Pierwszy - najlepszy. Takie było założenie. Tylko ono gwarantowało, że każdy następny musi być ciekawszy, intrygujący, dociekliwy, wnikliwy, zaskakujący, nieoczekiwany, spodziewany, odmienny i byle nie nijaki. Myślą przewodnią w układaniu…
Ciepłe drożdżowe ciasto, podrumienione i zwieńczone rozgrzaną smakiem truskawką. Do tego czarna, mocno palona kawa. Smaki, z którymi konkurować może tylko pierwszy dźwięk sonaty jeszcze nie skomponowanej. Przeglądamy zdjęcia w…
NIekiedy los człowieka dalece bardziej wzrusza nas niż jego dzieła. A dzieła? Są efektem losu czy... los prowokują? Niemożliwe? Hm... Hm...
Zuzia (celowo zmieniam imię) jest świetną aktorką. Znamy się od wielu lat. Pracowaliśmy po obu kilku stronach rampy, w moim przypadku - głównie radiowej, słuchowiskowej. Ale kiedy zaproponowałem tę nazwę…
Podsumowanie? Nie. Dwudziestu lat pracy żaden mocarz nie jest w stanie unieść, objąć i opisać. Bo co? Podliczy kilometry w sprawach festiwalu pokonane, godziny w sekretariatach gabinetów odsiedziane, w oczekiwaniu…
Maj. Mój maj. Tak zaplanowałem. Maj będzie inny. Bo ten miesiąc jakby nie pasował do całej talii rocznej. A wyszedł, jakby to one do niego nie przystawaly. Miała być poezja…

Sign in to your account