
Oczywiście, że prowokuję. A nawet szokuję. Na głowie postawię, bo jak przez osiemdziesiąt lat nikt nie zadał sobie pytania o sens takiej a nie innej wobec zamku polityki, to innej…
To budujące i miłe. Sześć numerów za nami. Sześć tysięcy następnych - już powstaje. Państwa reakcje, komentarze i krytyczne głosy bardzo mnie motywują, a zarazem potwierdzają słuszność oraz potrzebę głosu…
Kolejna dziedzina, która dowodzi, że nigdy nie będziemy dobrymi symfonikami i potęgą futbolową. Nie rozumiemy mechanizmów społecznych, kulturowych. Puszkę z wędzonymi szprotami próbujemy otwierać, dyskretnie pukając w blaszane denko: halo?…
Morze. Rutyna ma swoje zalety. Cechą wyróżniającą jest działanie cykliczne, skonfigurowane. Miło jest wiedzieć, że w życiu mamy ważne, powtarzalne chwile. Wtedy „profesjonalni” publicyści piszą analizy, do których „skłania kolejna…
Lubię niewyobrażalne wyobrażenia... Przy stole Loży Koneserów zasiadło wczoraj grono zacnych mędrców. Ten pokasłuje, tamten niedomaga, trzeci pyta, czy to już koniec spotkania, a siedzący obok niego towarzysz trąca kompana…
Kamień na kamieniu po Teatrze Miejskim nie pozostał. Jego wizerunki na czarno-białych fotografiach budzą szacunek. Recenzje w przedwojennej prasie, a przede wszystkim nazwiska artystów, którzy na scenie także sąsiedniej filharmonii…
Sign in to your account