More News

The Blog

Ogród Ciszy i, mój Boże… Medytacji cz. 02

Ogród jeszcze niczego nie załatwia. Sam w sobie nic nie znaczy. Kilka drzew, jakaś rzeźba z przewróconym krzesłem, którego kształt może komuś jeszcze przypomina złamany znak swastyki. Ale takie skojarzenia…

Marek Koszur

TVSiódemka 01/2025

Pierwszy - najlepszy. Takie było założenie. Tylko ono gwarantowało, że każdy następny musi być ciekawszy, intrygujący, dociekliwy, wnikliwy, zaskakujący, nieoczekiwany, spodziewany, odmienny i byle nie nijaki. Myślą przewodnią w układaniu…

Marek Koszur

O człowieku, który chodził po linie do góry nogami

Myślę, że w pewnym momencie miałem udział w części Jego losu. A właściwie zrobiła to Małgosia. Później sam mi o tym mówił. – Podpisz, proszę, tutaj. I jeszcze to zlecenie…

Marek Koszur

Korale (ledowe) dla umarlaka – 01

Pisząc te słowa, z nich właśnie, tytułowe korale nawlekam.I tak bardzo, za Gombrowiczem, chciałbym powiedzieć: „Wyglądał jak umarlak. Ale tylko wyglądał.W środku buzował wrzątek.” Wróciłem, panie Gombrowicz, niepoparzony! Proszę nie…

Marek Koszur

TVSiódemka – numer 09/2025

Od redakcji Jeden z tekstów, który znajduje się w tym numerze, nosi tytuł: „Już czas...”. Niestety, obawiam się, że ten czas już minął. Kiedy? Nie wiem ja, nie wie nikt.…

Marek Koszur

Ogród, jak znamię

Ręka mnie świerzbi. Gdyby nie zęby, język nie powstrzymałby się przed szpetnym słowem. Piątkowe popołudnie. Jak zwykle, w drodze nad morze, zajeżdżam do Ogrodu Ciszy i Medytacji imienia — co…

Marek Koszur
Warto było przeczytać ten tekst?
OwszemJeszcze nie wiem