
Ciepłe drożdżowe ciasto, podrumienione i zwieńczone rozgrzaną smakiem truskawką. Do tego czarna, mocno palona kawa. Smaki, z którymi konkurować może tylko pierwszy dźwięk sonaty jeszcze nie skomponowanej. Przeglądamy zdjęcia w…
Kamień na kamieniu po Teatrze Miejskim nie pozostał. Jego wizerunki na czarno-białych fotografiach budzą szacunek. Recenzje w przedwojennej prasie, a przede wszystkim nazwiska artystów, którzy na scenie także sąsiedniej filharmonii…
Pytanie jest albo bardzo proste, albo wręcz karkołomne.Odpowiedź na nie bywa oczywista. Albo… albo… No właśnie. Może powinienem jednak zacząć od pytania, a nie od komentarza, który ono natychmiast prowokuje.…
Maj. Mój maj. Tak zaplanowałem. Maj będzie inny. Bo ten miesiąc jakby nie pasował do całej talii rocznej. A wyszedł, jakby to one do niego nie przystawaly. Miała być poezja…
Kolejna dziedzina, która dowodzi, że nigdy nie będziemy dobrymi symfonikami i potęgą futbolową. Nie rozumiemy mechanizmów społecznych, kulturowych. Puszkę z wędzonymi szprotami próbujemy otwierać, dyskretnie pukając w blaszane denko: halo?…
Najszybciej zapominamy... ludzi. Albo inaczej: ludzi najmniej pamiętamy.
Sign in to your account