„Twardochlebowe zachwyty” – odc. 04 – Festiwal Sacrum Non Profanum – Podsumowanie?
Podsumowanie? Nie. Dwudziestu lat pracy żaden mocarz nie jest w stanie unieść, objąć i opisać. Bo co? Podliczy kilometry w sprawach festiwalu pokonane, godziny w sekretariatach gabinetów odsiedziane, w oczekiwaniu…
„Twardochlebowe zachwyty”, odc. 2 – Marek Jasiński – współtwórca Festiwalu Sacrum Non Profanum
Ciepłe drożdżowe ciasto, podrumienione i zwieńczone rozgrzaną smakiem truskawką. Do tego czarna, mocno palona kawa. Smaki, z którymi konkurować może tylko pierwszy dźwięk sonaty jeszcze nie skomponowanej. Przeglądamy zdjęcia w…
Sztuka plakatu
Tkwią za szafą, na szafie, za drzwiami i za kredensem. Ze dwa powinny być jeszcze w garażu. Plakaty filmowe i teatralne.
Must Read

Celebrity
Galerii w mieście możemy mieć… milion
Nie odkrywam "ameryki". Przypominam jedynie sobie o tym, że została ona już na wiele sposobów…

Fashion
Badanie Mórz Ciemnej Strony Księżyca
Zaraz, chwileczkę, moment, nie tak szybko,! Tylko tramwaj i to tylko ten, zwany pożądaniem -…
More Stories
Szczecin miał dwa centra: biznesowe i kulturalne. Dziś nie ma żadnego.
To najzupełniej naturalny i normalny sposób budowania organizmu miejskiego z podziałem na część kulturalną i biznesową. Symbolem pierwszej był Teatr Miejski, drugiej - pomnik Sediny. I nikt tego naturalnego układu…
„Twardochlebowe zachwyty”, odc. 2 – Marek Jasiński – współtwórca Festiwalu Sacrum Non Profanum
Ciepłe drożdżowe ciasto, podrumienione i zwieńczone rozgrzaną smakiem truskawką. Do tego czarna, mocno palona kawa. Smaki, z którymi konkurować może tylko pierwszy dźwięk sonaty jeszcze nie skomponowanej. Przeglądamy zdjęcia w…
TVSiódemka 01/2025
Pierwszy - najlepszy. Takie było założenie. Tylko ono gwarantowało, że każdy następny musi być ciekawszy, intrygujący, dociekliwy, wnikliwy, zaskakujący, nieoczekiwany, spodziewany, odmienny i byle nie nijaki. Myślą przewodnią w układaniu…
Opisywanie Ducha
Kamień na kamieniu po Teatrze Miejskim nie pozostał. Jego wizerunki na czarno-białych fotografiach budzą szacunek. Recenzje w przedwojennej prasie, a przede wszystkim nazwiska artystów, którzy na scenie także sąsiedniej filharmonii…

