Maj. Mój maj. Tak zaplanowałem. Maj będzie inny. Bo ten miesiąc jakby nie pasował do całej talii rocznej. A wyszedł, jakby to one do niego nie przystawaly. Miała być poezja…
NIekiedy los człowieka dalece bardziej wzrusza nas niż jego dzieła. A dzieła? Są efektem losu czy... los prowokują? Niemożliwe? Hm... Hm...
Jakie miłe zaskoczenie. Wchodzę do Książnicy, już odbijam się od podłogi, by pokonać trzy stopnie, a tu nagle – stop. Obrazy. W holu, między windami a klatką schodową, niemalże –…

Wchodzimy na orbitę. W dniu premiery numeru drugiego - a właściwie wieczorem - 640 ściągnięć…

Pierwszy - najlepszy. Takie było założenie. Tylko ono gwarantowało, że każdy następny musi być ciekawszy,…
To budujące i miłe. Sześć numerów za nami. Sześć tysięcy następnych - już powstaje. Państwa reakcje, komentarze i krytyczne głosy bardzo mnie motywują, a zarazem potwierdzają słuszność oraz potrzebę głosu…
ŻAŁOBY NIE BĘDZIE - czyli kulturalnie zimny trup Mija rok od chwili, gdy organizator i dyrektor Festiwalu Polskiej Muzyki Współczesnej Sacrum Non Profanum przekazał stery imprezy w ręce Szymona Wyrzykowskiego.…
Jubileusz wstydu. Dlaczego używasz mocnych słów? Budujesz zdania twarde. Często podkreślasz niektóre wyrazy, także akapity. Sporo emocji mieści się juz w samej grafice, w składzie gazety. Okładka? Tak. Każde poważne…
Morze. Rutyna ma swoje zalety. Cechą wyróżniającą jest działanie cykliczne, skonfigurowane. Miło jest wiedzieć, że w życiu mamy ważne, powtarzalne chwile. Wtedy „profesjonalni” publicyści piszą analizy, do których „skłania kolejna…

Sign in to your account